Przez studia, nawał nauki, kolokwia i egzaminy brakuje mi czasu na kuchenne rewolucje. Obiecałam sobie wprawiać się w pieczeniu i słowa dotrzymam. Ostatni egzamin jest chyba 23 czerwca, a potem (jeśli nie znajdę żadnej pracy na wakacje - a na to się raczej nie zapowiada) zamierzam zaszyć się w kuchni, obok piekarnika, z drożdżami, mąką i jajkami. :)
Dziś mała rekompensata dość intensywnego zeszłego tygodnia oraz budowanie dobrego nastroju na nadchodzący tydzień ;D
Zostało jeszcze kilka jabłek,a w wersji niepieczonej lub niegotowanej są wprost niejadalne, więc postanowiłam coś z tym zrobić: pudding chlebowy z jabłkami i cynamonem.
Składniki na 1 porcję:
- 3 duże kromki dowolnego chleba
- 1-2 jajka
- 1/3 - 1/2 szklanki mleka
- cynamon lub przyprawa do szarlotki
- 1 jabłko pokrojone w plastry
- 1 łyżka miodu lub syropu klonowego
- aromat lub ekstrakt waniliowy
- cukier puder do posypania
- tłuszcz do formy
- dowolne dodatki do podania
Naczynie do zapiekania smarujemy masłem. Chleb kroimy w paski a jabłko w plastry. Jajko mieszamy z miodem lub syropem klonowym, kilkoma kroplami aromatu lub ekstraktu waniliowego, mlekiem i przyprawami. Naczynie wykładamy połową ilość chleba, następnie wykładamy pół ilości plastrów jabłka i wylewamy połowę masy jajecznej. Nakładamy kolejną porcję chleba, plastrów jabłek i polewamy drugą połową masy jajecznej. Wstawiamy na noc do lodówki. Rano nastawiamy piekarnik na 180*. Naczynie z puddingiem wkładamy do płytszego naczynia z wodą i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 40 minut. Odstawiamy do ostygnięcia i podajemy z dowolnymi dodatkami. U mnie były to lody waniliowe. Ale równie dobrze smakuje z jogurtami, dżemami, konfiturami, powidłami, syropem klonowym czy miodem.
Smacznego ! ;-*